By dać jałmużnę, nie trzeba być bogatym.
Św. Jan Bosco

„Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!" A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam". Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".
J 20, 19 – 23

Czy budzą się we mnie w związku z tym jakieś obawy? Dzisiaj rozpoczynamy czas Wielkiego Postu, czas refleksji, nie tylko myślenia o rzeczach materialnych, które powinniśmy zmienić, czego nie powinniśmy kupować. Post jest czasem przede wszystkim zmian duchowych. Wyobrażam sobie sprzedawcę w sklepie, miłego, z rękami otwartymi, serdecznego, pomaga mi podwieźć do kasy wózek z zakupami. W sklepie nie ma jednak cen na produktach. Nie ma też promocji i obniżek z powodu zbliżających się Świąt Wielkanocnych.

Kiedy podchodzisz do kasy, sprzedawca prosi Cię w zamian za zakupy o trzy rzeczy:
• Modlitwę – bo by czuć się kochanym przez Boga, potrzebujemy kontaktu z nim, wychwalania Go, proszenia Go, przepraszania Go i powierzania siebie i swojego życia. Możemy to robić medytując Jego Słowo, uczestnicząc w Eucharystii, spowiadając się.
• Post – bo sam Jezus pościł, by dać nam przykład. Poszcząc, ofiarujemy Bogu nasze wyrzeczenie. Tym samym zwyciężamy i dominujemy nad naszymi słabościami i tendencjami ciała. Z postem – ćwiczymy samych siebie. Przypominamy sobie o głodnych i solidaryzujemy się z nimi.
• Jałmużna – to dzielenie się z uboższymi od nas. Nie jest to oddanie tego, co nam zbywa, czego mamy za dużo – wręcz przeciwnie – to akt serca, dzielenie się tym, co nas kosztuje. Wszystko przychodzi do nas od Boga jako Dar. Całe nasze życie powinno nawracać się na naśladowanie Chrystusa – każdego dnia

Synu! Masz tylko jedną duszę, jeśli będzie zbawiona, wszystko zbawione.
Św. Jan Bosco.

Ile razy już robiłem zakupy? Nigdy nie spotkałem się z życzliwością, jak w sklepie Jezusa. Tam oddycha się Miłością. Zapraszam Cię do tego sklepu, nie zapomnij tylko otworzyć Twojego serca.

Jesteś częścią zmian świata. Twoje życie jest modelem do naśladowania – to myślenie pomoże Ci iść właściwą ścieżką i zaprasza Cię do mówienia: „Dziękuję, Panie, bo każdego dnia mogę odkrywać nowe rzeczy we mnie samym, bo każdego dnia rozumiem bardziej, że służba jest formą zbliżenia się do Ciebie i osiągnięcia Nieba. Ze wszystkim, co dotychczas otrzymałem, oddaję się służbie innym. Moje Dary, od Ciebie otrzymane, nie są po to, by je ukryć pod poduszką, ale by dawały obfity owoc. Nie mów teraz, że wszystko to jest trudne do zrealizowania. Pamiętaj, że Ty jesteś rękami samego Boga, Jego stopami i Jego ustami. Liczę na Twoją pomoc w pomaganiu.

Ręce ubogiego niosą nasze jałmużny do Raju. Dawanie ubogiemu naszego dobra jest jak dawanie go w ręce Jezusa Chrystusa
Św. Jan Bosco.

Administracja strony

Wszelkie uwagi techniczne i graficzne dotyczące strony prosimy kierować na adres mailowy: ala.cyganik@hotmail.com. W temacie wiadomości prosi się o wpisanie klauzuli [strona www:misjarodzina].