Dzień 1. marca w Peru to początek nowego roku szkolnego. Uczniowie w wypranych i wyprasowanych mundurkach maszerują do szkół. Nieistotne, czy pochodzą z ubogich czy zamożnych rodzin - mundurek i biała koszula są obowiązkowe. Buty muszą być codziennie wypastowane. Za zaniedbany strój obniżane są punkty z zachowania.

Chłopcy z Domu Św. Jana Bosco również wyruszyli do szkół. Popołudniami, po lekcjach, po aktywnościach sportowych i prysznicu, wszyscy spotykamy się na III piętrze naszego Domu, gdzie zaczęliśmy oprawiać zeszyty, czyścić biurkowe szuflady i przygotowywać plan lekcji na nadchodzący rok. Poddasze jest świadkiem pilnie przygotowujących się i studiujących uczniów.

Większość naszych mieszkańców pochodzi z wiosek, gdzie nie ma szkół. Nie mają możliwości wyjechać do miasta, wynająć pokój i uczyć się w szkołach średnich. Są i tacy, którzy mieszkają na posadzie u osób, które wykorzystują dzieci do pracy. Nierzadko nie pozwalają im pójść do szkoły, nie dają czasu na naukę i odrabianie zadania. Don Don Bosco jest nieraz jedyną deską ratunku dla tej młodzieży.

Prosimy o modlitwę i wsparcie dla uczniów z Dom Św. Jana Bosco. Nie zawiedziemy się, widząc studiujące na co dzień, uśmiechnięte twarze, osiągające w życiu wiele i spełniające swoje marzenia.

Administracja strony

Wszelkie uwagi techniczne i graficzne dotyczące strony prosimy kierować na adres mailowy: ala.cyganik@hotmail.com. W temacie wiadomości prosi się o wpisanie klauzuli [strona www:misjarodzina].